Od czego zacząć zmianę?

Usiądź na dłuższą chwilę w ciszy i spokoju i zrób listę potrzeb, które są dla Ciebie najważniejsze w związku. Jeśli masz z tym problemy to służę pomocą – to Lista_potrzeb_Empathic_Way przygotowaną przez NVC. Po wypisaniu kilkunastu najważniejszych dla Ciebie – w obecnej chwili – rekomenduję zrobić listę 10 najważniejszych, wg hierarchii ważności (Twoje TOP 10).

Zastanów się potem, które z nich są zaspakajane, a które z nich już dawno nie były. Skoncentruj się na tych drugich i pomyśl, co możesz zrobić, aby je zaspokoić.

Aby wszystko było jasne i zrozumiałem, to stworzyłem listę ważnych (dla mnie) potrzeb w związku. Są to:
• Bliskość, intymność, namiętność
• Radość, bezpieczeństwo
• Dzielenie się z partnerem, potrzeba empatii i wsparcia
• Potrzeba szczerości, zaufania, szacunki
• Potrzeba inspiracji, przyjaźni, ale też samostanowienia

Po połączeniu ich w związki przyczynowo-skutkowe powstaje nam taka Gałąź, wyjaśniająca nam, czemu czujemy się szczęśliwi w tym związku.

 

Obraz3

 

To jest wersja idealna – nie zdarza się za często 🙂

Jeśli nie wszystko jeszcze jest zrozumiałe z tematu – zaspokajanie potrzeb = szczęście – to zobaczcie mój materiał z tego tematu:

 

Czym więcej pięter tym większe ryzyko, że czegoś w końcu zabraknie, a to z kolei zacznie zmniejszać nasze szczęście. Ale to już na inne posty…

Wracaj do swojej listy z potrzebami (TOP 10), co jakiś czas – szanuj siebie, zasługujesz, aby Twoje potrzeby były zaspakajane. Z takim samym szacunkiem podejdź też do potrzeb swojego partnera 🙂
Niestety, życie pokazuje, że problem nieświadomości i nierozmawiania o swoich potrzebach dotyczy 99% par.

Do refleksji:

  • Czy znasz swoje potrzeby związane z pracą zawodową?
  • Czy wśród Twoich koleżanek znasz kogoś, kto świadomie kieruje się swoimi potrzebami?
  • Czy kierowanie się swoimi potrzebami jest „dobre”?
  • Czy widzisz różnicę między kierowanie się swoimi potrzebami a egoizmem?

Nie zaspakajamy swoich potrzeb

Co się dzieje, gdy nie zaspokajamy swoich potrzeb w związku?

Czy w takiej sytuacji jest możliwe odczuwanie szczęścia?

 

Jeśli nie znam swoich potrzeb i jeśli nie potrafię o nich rozmawiać, to nie mogę czuć się szczęśliwa w związku. I jeśli ten stan trwa przez długi czas (długie lata), to musi się pojawić smutek, frustracja, złość, osamotnienie, a przede wszystkim obwinianie siebie i partnera. Bardzo często obwinianiem jest „sposobem”, aby samemu czuć się zwolnionym od pracy nad relacją – „ja jestem ta/ten dobra (-y)”. Wszystko byłoby dobrze, gdyby tylko partner robił to czy tamto, zachowywał się tak, a nie inaczej.

Wszyscy chyba znamy te wymówki…

Jeśli przez długi czas nic nie będziemy z tym robić, to  nasze zdrowie psychiczne będzie złe, a to zaś wpłynie na nasze zdrowie fizyczne (objawy somatyczne). Idziemy do lekarza ratując nasze ciało – a to duszą powinniśmy zająć się przede wszystkim, bo tu tkwi przyczyna problemu.

Poniżej Gałąź Logiczna prezentująca całą sytuację – jak czytać? Po prawej stronie strony krótką instrukcję „Jak czytać Gałąź?”

Obraz2

 

 

A wszystko zaczyna się od nieznajomości swoich potrzeb i braku umiejętności komunikowania swoich emocji, potrzeb. Ale w związku z tym, że od przyczyny (brak znajomości potrzeb) do skutku (brak szczęście, podupadanie zdrowia) upływa wiele lat, to nie potrafimy określić dostrzec prawdziwych przyczyn swoich chorób, którymi zawsze są emocje, niezaspokojone potrzeby.

Zaczynamy się leczyć, przyjmujemy coraz więcej lekarstw, itd . – leczymy skutki (symptomy), a nie prawdziwą przyczynę.

Do refleksji:

  • Czy znasz swoje obecne potrzeby?
  • Kiedy ostatni raz myślałaś o swoich potrzebach?
  • Jak często świadomie zaspokajasz swoje potrzeby?
  • Jak często głośno mówisz o swoich potrzebach – przed sobą, partnerem, czy dziećmi?
  • Kiedy mówiłaś głośno o swoich potrzebach w pracy?

Potrzeby w związku

Jak odróżniać potrzeby od „chcenia”? Czym tak naprawdę są potrzeby? Pokażę to na najbardziej powszechnych i osobistym przykładzie – aby stało się to bardziej zrozumiałe.

Każdy człowiek chce kochać i być kochany – to nasza pierwotna potrzeba. Ale w tej ogromnej potrzebie ukrytych jest mnóstwo mniejszych potrzeb, które zaspokojone spowodują poczucie szczęścia i spełnienia w związku.
Są to potrzeby: intymności, bliskości, przyjaźni, bezpieczeństwa, wspierania się, dzielenia się, szacunku, wolności, namiętności, szczerości, empatii, zaufania, inspiracji i wiele innych.

Obraz1

Pytania do refleksji:

  • Czy jesteś świadoma swoich potrzeb w związku?
  • Czy rozmawiasz o nich ze swoim partnerem?
  • Czy w swoim związku masz/miałaś zaspokajane te potrzeby?
  • Czy on pomagał Ci w ich zaspokojeniu?
  • A czy Ty jesteś świadoma potrzeb swojego partnera?
  • Czy pomagasz w zaspokojeniu jego potrzeb?

Nie da się zaspokoić wszystkich potrzeb równocześnie. Ważne jest jednak, abyśmy byli świadomi swoich potrzeb oraz tego, które z nich już dawno nie były zaspokojone.

Co się dzieje, gdy nie zaspokajamy swoich potrzeb w związku? To już w następnym poście 🙂